RSS

"nienawiść"szymborska analiza

Ile jest mojego w służbowym?


Temat: Odnośnie Pilcha: do Jakobe
Rozważania na kiblu
> mam w d. co podpisywała Szymborska, a co odszczekał
> Miłosz

Cóż, pozazdrościć dobrego samopoczucia i beztroski. Uwaga, mnie naprawdę nie
interesuje co ma Pani w d***e.

> W przypadku tych dwóch osób interesuje mnie jedynie
> czy sa dobrymi poetami czy nie.

Dobrymi są, ale byli lepsi. Faktem jest, że zostali docenieni na forum
międzynarodowym, nie sposób zaprzeczyć, szkopuł w tym, że znając mechanizmy
nominowania, metody nagradzania "zasłużonych", ich sukces jakby blednie, a
nawet dostarcza traumatycznych przeżyć na temat kondycji rodzaju ludzkiego,
obszaru - który poeci od wieków tak pięknie uprawiają. Proszę, jednak wyłazi ze
mnie PGR.

> krytykuje pan literature i literatów z
> pozycji politycznych co jednak wyklucza jakąkolwiek
> dyskusje bo przecież nie o
> politycznych przekonaniach tychże tu rozmawiamy prawda

Bez przesady, poproszę o trochę więcej demokracji, wolności (choć te dwa
pojęcia znaczą co innego, a nawet w praktyce się wykluczają). Jak oddzielić
twórczość poetów od ich życia? Ja nie umiem. Gdyby nie to powiązanie osobistych
przeżyć z twórczością, czy Pilch dostałby pierwszą NIKE za książkę o
alkoholizmie? Wolne żarty! Przesadza Pani, bo chyba nie dorosła do rozmawiania
na tym forum. Przecież to ja powiedziałem, że pani Szymborska kolaborowała z
władzami socjalistycznymi (i nadal to czyni z lubością, widać ten typ tak ma),
i to jest fakt, lecz jednocześnie przyznałem, że jest dobrą poetką. Wprawdzie
to nie wymiar Herberta i twierdzę tak nie dla tego, że jestem mężczyzną (i do
tego niepoprawnym politycznie), lecz wynika to z obiektywnej, chłodnej oceny na
jaką mnie stać. A wbrew pozorom oceniam świat i ludzi na chłodno, w
przeciwieństwie do Pani, która unosi się na falach emocji i zależna jest od
wszystkich odpływów i przypływów (metafora to się nazywa). Literatura, w tym
poezyja, od zarania dziejów zajmuje się... czym? Tak, bingo! Zgadła Pani.
Polityką.

CZY MAM WYMIENIĆ NAJWIĘKSZE POLSKIE DZIEŁA LITERATURY, W KTÓRYCH POLITYKA JEST
TŁEM NIEMALŻE PRZYRODNICZYM?

Pani Szymborska napisała wiele wierszyków o jawnie politycznym zabarwieniu i
jeśli Pani o tym nie wie, to proponuję przejść się do dobrej biblioteki i
poczytać jak to świeciło nam kiedyś "słoneczko". Wiem, wiem, wspominała Pani
coś o d***e. Tylko, że to jej (Szymborskiej) poezyja! Nie moja. Niewykluczone
jednak, że te gloryfikujące zbrodniczy system wersety tchną w pani serduszko
wiele ciepła i dobrego samopoczucia.

Mam też pytanie merytoryczne: czy to poezyja jeszcze, czy już polityka?

Nie bądźmy dziećmi - nie o polityce tu rozprawiałem, a o kondycji moralnej
twórców lepszych i twórców gorszych (jak by tego nie zwać). Dyskutujemy tu już
od dłuższego czasu na tematy dalekie od oceny twórczości, nie zawsze
analizujemy dzieła, a Pani tu budzi się z krzykiem niewinnego wegetarianina w
środku nocy i protestuje, wylawszy za dnia pół litra atramentu w temacie
dalekim od książkowych analiz. Hipokryzja to się nazywa, proszę Pani.

Osobiście g***o mnie obchodzą pani wegetariańskie zamiłowania, bo mniemam, że
nie jada Pani mięsa. Zbyt delikatna natura nie pozwala przełknąć proteinowych
włókien naszych mniejszych braci. A jeśli jada Pani mięso, to jest pani
organiczną hipokrytką, która czarną robotę (a w zasadzie czerwoną od krwi)
zostawia Pani innym, tym "gorszym", a sama spija śmietankę. Jej przyjemna
otulina przesłania pani widzenie świata takim jakim jest. Jak nadmieniłem na
początku - to wygodna postawa. I pewnie nie jeden zazdrości Pani tej beztroski.

Rozumiem też Pani wycieczki na mój temat z pozycji wrogich PGR-om. Skąd taka
nienawiść do klas niższych? Czyż pani Wisława nie opisywała pięknymi i
słonecznymi strofami wyższości ustroju proletariackiego nad krwawym
kapitalizmem?

Na koniec uwaga. Na forum KSIAŻKI dysktutuje się na różne tematy. Ostatnio
widziałem piękny, szlachetny temat o czytaniu w kiblu. Cóż, polecamm szczerze.

Pani oddany,

Karol

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,151,12069134,12069134,Odnosnie_Pilcha_do_Jakobe.html